Hydropiaskowanie to temat, który poruszany był już na naszej stronie w jednym z artykułów. Zarysowaliśmy w nim istotę procesu, jego rodzaje oraz zastosowanie. Ponieważ hydropiaskowanie daje możliwość korzystania z szerokiej gamy materiałów ściernych, temu tematowi chcielibyśmy poświęcić niniejszy materiał.

 

Hydropiaskowanie w pigułce

 

Gwoli przypomnienia, hydropiaskowanie jest rodzajem „mokrego” piaskowania, metodą alternatywną do obróbki wysokociśnieniowej – szybszą i bardziej bezpieczną. Istotą procesu jest stworzenie trójfazowej mieszaniny składającej się z powietrza, wody i ścierniwa oraz skierowanie jej przy pomocy węża i dyszy na obrabianą powierzchnię. Dzięki zastosowaniu takiej metody proces staje się wydajniejszy, ogranicza się jego szkodliwość (zmniejszenie pylenia dzięki wodzie), a najbardziej uporczywe zanieczyszczenia usuwane są bez większego wysiłku. Hydropiaskowanie świetnie sprawdza się zatem przy usuwaniu starych farb czy odrdzewianiu, np. pomników/rzeźb, fasad budynków czy posadzek (płyt kamiennych, drewna, kostek betonowych).

 

Jak wybrać ścierniwo?

 

W pracach nad obróbką powierzchni w technice hydropiaskowania wykorzystuje się najczęściej granat, oliwin, żużel pomiedziowy i ścierniwa syntetyczne. Możliwe jest tu również zastosowanie piasku kwarcowego, którego użycie w tradycyjnym piaskowaniu jest już aktualnie niemożliwe (względy bezpieczeństwa). Wybór odpowiedniego ścierniwa zależy od rodzaju czyszczonej powierzchni. Jeśli zależy Ci na usunięciu starej powłoki malarskiej czy odnowieniu stalowej konstrukcji najlepiej sprawdzą się granat, piasek kwarcowy oraz żużle pomiedziowe. Materiały z żelazobetonu będą wymagały interwencji elektrokorundu (zwykłego lub regenerowanego). Powierzchnie takie jak drewno, kamień, beton czy cegła powinny być natomiast obrabiane z użyciem piasku kwarcowego, drobnego granatu lub granitów. W przypadku betonu użyć można karborund, jednak ze względu na jego wysoką cenę, jest stosowany bardzo rzadko.