Istnieją dwa sposoby ładowania farby stosowane w malowaniu proszkowym: ładowanie napięciowe (korona) oraz ładowanie tarciowe (tribo). W niniejszym materiale przyjrzymy się szczegółowo metodzie pierwszej, czyli koronie. Na czym polega? Jak przebiega? O tym wszystkim dowiesz się z dalszej części artykułu.

 

Ładowanie napięciowe, czyli jakie?

Malowanie proszkowe krakowŁadowanie napięciowe zwane koroną jest obecnie najczęściej wykorzystywaną techniką nakładania farby proszkowej. W metodzie tej kluczową kwestią jest wysokie napięcie – zazwyczaj na poziomie kilkudziesięciu kV zasilane z generatora, który znajduje się w korpusie pistoletu natryskowego.

 

Malowanie proszkowe metodą korony – jak przebiega?

Ładowanie farby proszkowej metodą korony zaczyna się od dostarczenia wysokiego napięcia do dyszy pistoletu, co skutkuje wytworzeniem się pola elektrostatycznego między pistoletem a malowanym elementem. Powstałe pole elektrostatyczne wywołuje jonizację powietrza, to z kolei generuje wyładowania koronowe, które emitują elektrony. Elektrony formują następnie jony ujemne poruszające się zgodnie z siłami pola, które powstało wskutek wyładowań elektrycznych. Pole to zostaje w kolejnym etapie zniekształcone przez cząstki farby, co sprawia, że jony zostają wysłane do cząstek farby, a w momencie ich zderzenia dochodzi do wymiany ładunku elektrycznego. Efektem tego zajścia jest gładka i wytrzymała powłoka proszkowa na powierzchni pomalowanego przedmiotu.