Malowanie proszkowe zatacza w przemyśle coraz szersze kręgi. Staje się tak popularne i wszędobylskie, że niedługo zajrzysz do lodówki, a tam będzie farba proszkowa. I to dosłownie! Coraz częściej sięga się bowiem po malowanie proszkowe przy produkcji i odnawianiu lodówek. Jak to się robi i czy ta metoda zdominuje rynek w przyszłości? O tym piszemy poniżej.

 

Jakie prognozy dla malowania proszkowego sprzętu AGD?

malowanie proszkowe lodówkiObecność malowania proszkowego w branży metalowej czy meblarskiej już raczej nikogo nie dziwi. Prognozuje się, że do roku 2023 sprzedaż farb proszkowych do tych sektorów przekroczy 3mld dolarów. W obszarze sprzętów AGD nie jest jeszcze tak różowo, ale wiele wskazuje na to, że w tym kierunku to zmierza. W 2015 roku lodówki, kuchenki mikrofalowe, pralki, odkurzacze i zmywarki stanowiły ponad 22% całego rynku zdominowanego przez malowanie proszkowe.

 

Malowanie proszkowe lodówki

W malowaniu sprzętów takich jak lodówki wykorzystuje się specjalne farby termoutwardzalne, o których pisaliśmy całkiem niedawno w jednym z naszych artykułów. Dzięki tego rodzaju farbom, możliwa jest równomierna aplikacja cienkiej warstwy. Warstwa ta posiada wyjątkowo wysoką wytrzymałość na odłupania, obtłuczenia, działanie szkodliwych substancji – detergentów i związków chemicznych. WAŻNE! Decydując się na malowanie proszkowe elementów swojej lodówki, podejmujesz kroki przyjazne środowisku, bowiem ta technologia, w przeciwieństwie do metod tradycyjnych, nie powoduje szkodliwych reperkusji dla środowiska. Warto zatem wybrać malowanie proszkowe!