Malowanie proszkowe jest wydajną i efektywną technologią malowania. Jednak by w 100% spełniło nasze oczekiwania, musimy zadbać o kilka kwestii. Jedną z nich jest przyczepność farby, która odpowiada za estetyczny wygląd powłoki oraz jej trwałość. Co zrobić, gdy powłoka je traci za sprawą osłabionej przyczepności? O tym piszemy w niniejszym materiale.

 

Przyczepność farby w malowaniu proszkowym

malowanie proszkowePrzyczepność farby, czyli jej adhezja do podłoża określa poziom przylegania farby do powierzchni, dzięki któremu ma ona jednorodny kształt i utrzymuje się w takiej postaci przez długie lata. By tak się stało, trzeba jednak przed malowaniem proszkowym odpowiednio przygotować podłoże – oczyścić je, wyszlifować, ale również zadbać o odpowiednie warunki przeprowadzania malowania oraz sposób aplikacji. Nieocenione jest naniesienie odpowiedniej farby gruntującej – by poprawiła przyczepność powłoki, musi być ona jednak dobrze dobrana. Przestrzeganie tych zasad pomoże uwolnić się od problemu odchodzącej od powierzchni farby. Co jednak, jeśli farba łuszczy się i odpada?

 

Dlaczego farba odpada?

Pogorszenie się przyczepności powłoki jest wywołane przede wszystkim zaniedbaniami w procesie malowania proszkowego. Jeśli źle przygotujemy powierzchnię do procesu, musimy liczyć się z tego konsekwencjami. Silikon, olej czy wosk, które nie zostały usunięte, zemszczą się na nas w postaci łuszczącej i odpadającej farby. Taki efekt wywołać też może nałożenie zbyt cienkiej warstwy podkładu lub zbyt grubej powłoki, a także zbyt krótki okres schnięcia. By zapobiec tego rodzaju sytuacjom, wskazane jest zadbanie o czystość powierzchni, odpowiednie grubości warstw oraz czas ich schnięcia. Jeśli zaś chodzi o wadliwy fragment powłoki, należy go usunąć i ponownie nałożyć na powierzchnię lakier.