W dobie zaawansowanych technologii, mało rzeczy potrafi nas już zdziwić. Jednak taka informacja sprawiła, że spadliśmy z krzeseł. Okazuje się, że felgę można… wydrukować!

Felga z PLA prosto z drukarki

 

felga z drukarkiTwórcy felgi zastosowali w konstrukcji model dwuczęściowy, chcąc docelowo połączyć go w oponie. Podejrzewali bowiem, że maszyna nakładająca oponę na felgę, mogłaby doprowadzić do jej uszkodzenia. Akcesorium powstało za pomocą zaawansowanej drukarki Urbicum GX, a do druku wykorzystano PLA. Cały proces trwał 40 godzin na dyszy o średnicy 0,8 mm z prędkością efektywną 158 mm na sekundę oraz przy przyspieszeniach sięgających 5000 mm/s2. W czasie drukowania felgi, urządzenie zużywało 3 kilogramy filamentu w ciągu 24 godzin.

 

Felga przeszła testy

Po wydrukowaniu, twórcy felgi przeprowadzili szereg testów, które zakończyły się wynikiem pomyślnym. Felga zachowywała pełną sprawność przy prędkościach do 100 km/h, jednak nie da się ukryć, że obręcz wydrukowanej felgi nie jest tak wytrzymała jak w feldze stalowej. Przy wyższych prędkościach, rozgrzane śruby z łatwością stopiłyby plastik. Eksperyment pokazał jednak, że druk 3D ma ogromny potencjał i można go wykorzystać do wielu ciekawych rzeczy. Ciekawe czy znajdzie zastosowanie w dziedzinie regeneracji felg? 😉