Felgi aluminiowe lub chromowane w aucie to powód do dumy wielu kierowców. Są eleganckie, efektowne, dodają samochodowi charakteru – czy można chcieć czegoś więcej? Okazuje się, że jednak można. Na rynku pojawiły się bowiem zupełnie nowe felgi z włókna węglowego. Czy podbiją serca kierowców?

nowe felgiFelgi z włókna węglowego, czyli z czego?

Włókno metalowe, zwane również karbonem, jest materiałem o ciemnym odcieniu. Swoje początki w przemyśle zanotował już dawno temu, kiedy to z powodzeniem wykorzystywano go w przemyśle lotniczym, a nawet do budowy pojazdów kosmicznych. Do jego atutów należy wyjątkowa lekkość, dzięki której pojazdy nabierają większego przyspieszenia. Nie trzeba było zatem długo czekać na wykorzystanie karbonu w produkcji felg samochodowych.

Czym wyróżniają się felgi z włókna węglowego?

Felgi z karbonu to prawdziwa rewolucja w obszarze felg. Wykorzystanie włókna węglowego sprawia, że waga obręczy staje się o niemal o połowę mniejsza w porównaniu do tradycyjnych felg. Wpływa to na poprawę przyspieszenia, a także na szybkość reakcji, precyzję i komfort prowadzenia pojazdu. Dodatkowo, dzięki lekkim obręczom skraca się droga hamowania, zwiększając tym samym bezpieczeństwo na drogach. Nowe felgi wytwarzają mniejszy hałas, a dodatkowo powodują mniejsze zużycie paliwa oraz niższą emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Same korzyści! Minusem jest póki co tylko jedno… cena. Na tę chwilę felgi z włókna węglowego pozostają produktem dla koneserów.

Czytaj również: Felgi za 65 tys. zł – kupiłbyś?