Czy wiesz, że… malowanie proszkowe to najlepsza metoda wykańczania grafik na znakach drogowych?

malowanie proszkowe znaków drogowychKilka słów o znakach drogowych

Znaki drogowe to nieodłączny element krajobrazu na całym świecie. Dzięki tym graficznym wskazówkom, kierowcy i piesi mogą bezpiecznie poruszać się na drogach. By dobrze realizowały swoją funkcję, muszą spełniać kilka surowych kryteriów, do których należą między innymi: wielkość, widoczność czy rozmieszczenie. Równie istotne jest to, w jaki sposób znaki zostały wykonane, a kluczową kwestią jest tu zastosowanie odpowiednich technologii, takich jak np. malowanie proszkowe. O tym poniżej.

Malowanie proszkowe – kluczem w przygotowaniu znaku drogowego

Przygotowanie znaków drogowych to wieloetapowy proces, dlatego zacznijmy od początku. Pierwszym zadaniem, jakie stoi przed wykonawcami jest wycięcie z arkuszu blachy odpowiedniego kształtu, a następnie oszlifowanie jego powierzchni i krawędzi. Bardzo ważne jest, by krawędzie znaku były stępione, a jego powierzchnia gładka – dzięki temu osoby montujące znak unikną zranień. Tak przygotowany znak jest gotowy do dalszych prac, związanych z naniesieniem odpowiedniej grafiki.

W tym przypadku najczęściej korzysta się z dwóch technologii jej umieszczania. Jedną z nich jest wykonanie grafiki nadrukowywanej na warstwie samoprzylepnej. Jest to technika tańsza, jednak mniej trwała i skuteczna. Dużo lepszą, choć droższą, technologią wykorzystywaną w celu wykończenia znaku jest malowanie proszkowe, dzięki któremu znak efektownie się prezentuje, a dodatkowo jest doskonale zabezpieczony przed działaniem szkodliwych warunków atmosferycznych. W ten sposób są kryte i zabezpieczane również inne elementy narażone na trudne warunki pogodowe.

Zobacz także: Farby proszkowe w Twoim ogrodzie

Chcesz skorzystać z dobrodziejstw malowania proszkowego w przypadku elementów w swoim otoczeniu? Zgłoś się do lakierni proszkowej Stelco w Krakowie! Zapewniamy szybką i profesjonalną pomoc, doradztwo oraz obsługę na najwyższym poziomie! Zapraszamy!