W branży malarskiej obserwujemy zdecydowany zwrot w kierunku farb proszkowych. Spowodowane jest to wieloma czynnikami, o których opowiemy pokrótce w poniższym materiale.

Malowanie proszkowe a tradycyjne – farby

malowanie proszkowe krakowPodstawowa różnica między lakierowaniem proszkowym a malowaniem tradycyjnym opiera się na rodzajach farb, które wykorzystują poszczególne technologie. Malowanie proszkowe wykorzystuje specjalny proszek o odpowiednich fizykochemicznych właściwościach, w malowaniu tradycyjnym bazuje się natomiast na płynnej farbie. Z tego powodu każdą z tych technologii charakteryzuje również inny obszar zastosowania.

Zobacz także: Malowanie proszkowe kontra malowanie tradycyjne

Malowanie proszkowe a tradycyjne – właściwości

Malowanie na mokro wykorzystuje się praktycznie wszędzie, jednak, trzeba to zaznaczyć – z różnym skutkiem. Lakierowanie proszkowe ma węższe zastosowanie, jednak dzięki swoim właściwościom, zaskakuje trwałością, wytrzymałością i żywymi kolorami. W odróżnieniu od płynnych odpowiedników, odpowiednio nałożone powłoki proszkowe nie łuszczą się i nie pękają, a także nie posiadają nieestetycznych odprysków. Farby proszkowe gwarantują wzorową odporność na korozję i kontakt z substancjami chemicznymi, dodatkowo również wykazują zwiększoną odporność na uszkodzenia mechaniczne i wilgoć. Ponadto są odporne na działanie wysokiej temperatury.

Malowanie proszkowe a tradycyjne – zastosowanie

Zarówno malowanie proszkowe, jak i tradycyjne znajduje szerokie zastosowanie w wielu branżach. Wykorzystanie farb proszkowych jest bardzo popularne w przemyśle motoryzacyjnym do krycia elementów, takich jak: felgi, kołpaki, zderzaki, czy listwy dekoracyjne. Z zalet płynących z malowania proszkowego korzystają również producenci mebli, a także osoby działające w branży architektonicznej.

Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: Zastosowanie farb proszkowych

Wszystkich zainteresowanych usługą malowania proszkowego w Krakowie, zapraszamy do lakierni proszkowej Stelco przy ul. Góra Libertowska 3. Do zobaczenia!