Wydawać by się mogło, że malowanie proszkowe oraz praca w lakierni to wyłącznie męska domena, jednak jak się okazuje, kobiety też pojawiają się w branży. Są wykształcone, wykwalifikowane i przynoszą niemałe zyski dla firm, w których pracują. Czemu zatem wciąż jest tak mało kobiet w branży farb?

Kobieta w branży malarskiej – statystyki

kobiety w branży malowanie proszkowe Firma Credit Suisse badała w przeciągu ostatnich 10 lat wpływ zatrudnienia kobiet na prosperowanie przedsiębiorstw z branży farbiarskiej. Pod lupę wzięto ok. 3000 dużych firm z całego świata. Jak wynika z opublikowanego niedawno raportu, firmy, w których na wysokich stanowiskach były zatrudnione kobiety, przynosiły zyski średnio o 3,3% wyższe. W przypadku firm, które w zarządzie posiadały powyżej 15% kobiet, odnotowywały 50% wyższe dochody w porównaniu do firm, które w zarządzie posiadały 10% i mniej kobiet. Mimo takich wyników, kobiety wciąż są rzadkością w branży farb. Z czego to wynika?

Dlaczego tak mało kobiet w branży malarskiej?

Jaka jest przyczyna tego, że zarówno w obszarze malowania proszkowego, jak również innych technologii farbiarskich, mamy do czynienia z tak małą liczbą kobiet? Powodów można by wymienić kilka. Jednym z nich są płace – mężczyźni na podobnych stanowiskach zarabiają dużo więcej niż kobiety, co skutecznie zniechęca do podjęcia się tego niełatwego fachu. Według badania magazynu „Farbe und Lack”, różnica w płacach sięga nawet 20 tys. euro!

Jakie prognozy na przyszłość?

Schematy dotyczące roli kobiety i mężczyzny wciąż są dość odczuwalne, zwłaszcza w branży farbiarskiej, a malowanie proszkowe nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Zauważa się jednak, że statystyki stają się coraz bardziej korzystne i coraz większa liczba kobiet zasila szeregi B i C w branży. Wciąż funkcjonuje jednak opór przed zatrudnianiem ich na najwyższe stanowiska, ale i to pozostanie zapewne tylko kwestią czasu.