Panujące w malarni proszkowej warunki sprzyjają powstawaniu zagrożeń związanych z nadmiarem pyłów i powstawaniem pola elektrostatycznego. Jakie niosą one ryzyko dla zdrowia pracowników i jak temu zapobiegać? O tym poniżej.

Czy promieniowanie elektrostatyczne jest groźne?

malowanie proszkowe - warunkiMalowanie proszkowe opiera się na technologii napylania elektrostatycznego, w wyniku której powstaje silne pole elektrostatyczne. Ma ono relatywnie niewielkie natężenie, a co za tym idzie – niesie nikłe zagrożenie, jeśli generator wysokiego napięcia jest ulokowany w rękojeści pistoletu. Nieco inaczej sprawa prezentuje się, gdy istnieje oddzielne źródło wysokiego napięcia, które jest połączone z pistoletem za pomocą wysokonapięciowego przewodu. Wówczas natężenie pola może sięgać nawet kilkudziesięciu kV/m. Powszechnie twierdzi się, że promieniowanie elektrostatyczne nie wnika w głąb ludzkiego ciała, dzięki czemu jest nieszkodliwe. Warto jednak zaznaczyć, że silne pole elektrostatyczne jest w stanie indukować znaczne ładunki elektryczne, które łatwo mogą się rozładować pod wpływem bodźca, jakim jest iskra czy kontakt. W konsekwencji mogą zainicjować wybuch materiałów palnych, a także doprowadzić do porażenia elektrycznego pracowników malarni.

 

 

Co zrobić, aby zwiększyć bezpieczeństwo procesu malowania proszkowego?

By zapobiec wyżej opisanym sytuacjom, należy zadbać o uziemienie obiektów metalowych, znajdujących się w malarni. Instalacje wysokiego napięcia powinny natomiast mieć ograniczony maksymalny prąd wyładowania, by nie doprowadzić do porażenia pracowników czy wybuchów. Bardzo ważna jest również dbałość o nieprzekraczanie dopuszczalnych stężeń pyłów na terenie malarni, odnosząc się przy tym do norm zawartych w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Należy również dbać o to, by pracownicy byli wyposażeni w odpowiednią odzież ochronną, a także środki chroniące ich drogi oddechowe przed wchłanianiem szkodliwych pyłów.